
Kontrowersyjna witryna muzyczna AllofMP3 nie zdążyła jeszcze wznowić
działalności, a już napływają kolejne ostrzeżenia ze strony Stanów
Zjednoczonych, że jeśli to nastąpi, wejście Rosji do Światowej
Organizacji Handlu (WTO) nie będzie możliwe.
Podobne groźby administracji w Waszyngtonie stały się w przeszłości
przyczyną zamknięcia serwisu przez rosyjski rząd - zlikwidowanie
kontrowersyjnego sklepu muzycznego, oferującego internautom utwory
wielokrotnie taniej niż światowe odpowiedniki, stało się jednym z
warunków członkostwa Rosji w WTO.
Słuszność tej decyzji została jednak podważona przez rosyjski sąd,
który w połowie sierpnia uniewinnił właściciela serwisu - Denisa
Kvasova z zarzutów łamania praw autorskich i orzekł, że AllofMP3
działał zgodnie z tamtejszym prawem.
Tydzień później firma Mediaservices zapowiedziała rychłą reaktywację
witryny w rosyjskiej domenie. Na reakcję ze strony USA nie trzeba było
długo czekać.
- "Nie widzę Rosji wchodzącej do WTO z takimi serwisami jak
AllOfMP3.com" - powiedział Sean Spicer, rzecznik przedstawicielki USA
ds. handlu Susan Schwab, powtarzając jej wcześniejsze słowa.
Dopuszczenie Rosji do WTO pod koniec tego roku znów stanęło więc pod
dużym znakiem zapytania. Świadomość tego mają zapewne politycy w Rosji
- niewykluczone więc, że Kreml będzie próbował wpłynąć na decyzje sądu
apelacyjnego, który wkrótce zajmie się sprawą AllofMp3. Międzynarodowa
Federacja Przemysłu Fonograficznego (IFPI) zapowiedziała już bowiem
odwołanie od niekorzystnego dla siebie wyroku.
Źródło informacji: Dziennik Internautów