
Dokładnie 10 lat temu dwaj studenci Stanford University zarejestrowali
domenę Google.com. Chyba nawet oni nie przypuszczali, że ten krok da
początek firmie, która dziś nazywana jest przez niektórych ludzi
"sercem internetu".
Domena Google.com została zarejestrowana 15 września 1997 roku. Larry
Page i Sergey Brin - założyciele firmy - mieli wówczas 24 lata. Nazwa
domeny Google.com wbrew pozorom nie odnosiła się do gogli, ale do słowa
"googol". Jest to termin oznaczający liczbę 10 do potęgi 100, który
został spopularyzowany przez matematyka Edwarda Kasnera.
Dziś Google udostępnia wiele produktów, ale wszystko zaczęło się od
wyszukiwarki, która indeksowała strony internetowe za pomocą wciąż
ulepszanych algorytmów. Ta wyszukiwarka stała się z czasem internetowym
"punktem startowym" dla wielu internautów. Tak jest zresztą i dziś.
Google pozostaje najpopularniejszą wyszukiwarką we wszystkich krajach z
wyjątkiem Chin, Japonii i Rosji. Dziennie notuje ponad 500 mln wizyt.
Przełomowymi momentami dla firmy było rozpoczęcie sprzedaży reklam
związanych ze słowami kluczowymi (rok 2000) oraz wejście na giełdę
NASDAQ, gdzie notowane są spółki związane z nowymi technologiami (rok
2004). Początkowo akcje Google można było nabyć za 85 USD. Dziś są
warte ponad 500 USD.
Dziś trudno znaleźć usługę internetową, której Google nie chciałaby nam
dostarczyć. Firma prowadzi m. in. blogowisko (Blogger), serwis z
książkami (Google Book Search), mapami ziemi (Google Maps), księżyca i
marsa (Google Moon i Google Mars), materiałami edukacyjnymi (Google
Scholar).
Google uruchomiła też swój serwis wideo, ale potem przejęła popularną
witrynę YouTube. Udostępnia własne programy biurkowe (np. Google
Desktop), ale ma też produkty działające w przeglądarce, które zaczęły
konkurować z programami instalowanymi na komputerze np. pakiet biurowy
Google Docs & Spreadsheets. Hitem stał się Gmail - usługa pocztowa
od Google.
Google ma jednak również swoje problemy. Coraz częściej mówi się o tym,
że za pośrednictwem YouTube firma przyczynia się do naruszania praw
autorskich. Kontrowersje wzbudza również zakup Double Click. Niektórzy
komentatorzy mówią, że Google idzie w stronę monopolu.
Mimo to Google z pewnością wiele wniosła do Sieci i warto przy okazji
urodzin życzyć jej stu lat. Z powodzeniem możemy składać te tradycyjne,
polskie życzenia, bo firma zatrudnia wielu polaków i ma w naszym kraju
dwa swoje centra operacyjne. Życzymy jej ponadto niezawodnego działania
serwerów, wielu świeżych pomysłów oraz powodzenia w wypełnianiu
firmowego motta, które brzmi "Don't be Evil" (nie bądź szkodliwy).
Źródło informacji: Dziennik Internautów