
Firma Skype ostrzega przed robakiem, który na początku tygodnia zaczął
się rozprzestrzeniać za pośrednictwem funkcji rozmowy tekstowej w
komunikatorze Skype. Szkodnika da się rozpoznać po charakterystycznych
linkach.
Rozprzestrzeniający się przez Skype robak funkcjonuje pod różnymi nazwami. Może być wykrywany przez antywirusy jako
Skipi.A ,
Pykspa.D lub
Ramex.A (w zależności od producenta oprogramowania).
Po zainstalowaniu na komputerze szkodnik rozsyła do użytkowników Skype wiadomość zachęcającą odbiorcę do kliknięcia w linki:
- http://www.myimagespace.net/erotic-gallerys/[usunięto]/dsc027.jpg
- http://www.fakme.org/erotic-gallerys/[usunięto]/dsc027.jpg
Nazwy linków sugerują, iż prowadzą one do obrazka. W rzeczywistości
jednak kliknięcie spowoduje, że na ekranie pojawi się okno dialogowe
uruchom/zapisz, które będzie prosiło o pozwolenie na zapisanie lub
uruchomienie pliku DSC027.SCR. Oczywiście nie należy się na to zgadzać.
Specjaliści zaobserwowali jak do tej pory dwie różne wersje szkodnika.
Obydwie po uruchomieniu wyświetlają jedną z tapet dostępnych w systemie
Windows, przedstawiającą charakterystyczne bąbelki (Soap Bubbles.bmp).
Jak podaje blog Heartbeat prowadzony przez pracowników Skype,
oprogramowanie od firm F-Secure, Kaspersky Lab oraz Symantec zostało
już zaktualizowane i może pomóc w usunięciu szkodnika z komputera.
Zalecają oni również, aby użytkownicy zawsze korzystali z
oprogramowania antywirusowego i aby usunęli szkodnika za jego pomocą.
Źródło informacji: Dziennik Internautów