
Ze stron internetowych banku Pekao S.A. wyciekło ponad 1000 CV
zawierających dane osób aplikujących na praktyki, staże oraz inne
stanowiska banku.
Chodzi o projekt "Zainwestuj w przyszłość".
Dziurę na stronach banku wykrył internauta posługujący się pseudonimem
Gluth, który sprawę opisuje tak:
"Bawiąc się wyszukiwarką
(każdy kiedyś wpisał w nią swoje nazwisko) dotarłem do pewnego listu
motywacyjnego, napisanego przez osobę o podobnym do mojego nazwisku. W
dodatku na pierwszej stronie, idąc tym tropem trafiłem na stronę, a
dokładniej listing plików na pewnym serwerze"
Jak się okazuje
były tam dostępne CV oraz listy motywacyjne osób chętnych do zasilenia
szeregów Banku Pekao S.A. Na serwerze znajdowały się dokładnie 2792
pliki, do których każda osoba posiadająca nieco wiedzy informatycznej
mogła uzyskać dostęp nie mając przy tym większego problemu.
"Znalezione"
pliki dostępne były pod adresem: www.zainwestujwprzyszlosc.pl/files/0/
który od kilkudziesięciu minut działa poprawnie, tj. nie wyświetla
zawartości katalogu z dokumentami osób aplikujących.
AKTUALIZACJADziennik
Internautów skontaktował się z panią Magdaleną Załubską - rzecznik
prasowym Banku Pekao S.A. Z informacji jakie uzyskaliśmy od pani
rzecznik wynika, że Bank jeszcze nie wie kto jest odpowiedzialny za
wyciek danych.
"Współpracowaliśmy z dwiema firmami
zewnętrznymi. Nie wiemy kto był formalnie administratorem danych,
sprawdzamy to.(...) Obecnie staramy się zadbać o to, żeby wszystkie
dane nie były już rozpowszechniane"
Rzecznik dodała, że osoby które pobierały dane z serwera Pekao S.A. być może zostaną pociągnięte do odpowiedzialności karnej.
Magdalena
Załubska poinformowała również, że "Bank Pekao S.A. bierze
odpowiedzialność za opisywaną sprawę i bardzo przeprasza wszystkie
osoby poszkodowane za tę sytuację."
Źródło informacji: Dziennik Internautów
To przecież XXI wiek.
Trzeba uważać na rożne sztuczki.Wolność słowa
to nie jest dowolność.
Prawo rzymskie uratuje
dobro.Uczciwość i rzetelność-dba o info.