
Google ogłosiło, że od tej pory YouTube będzie przede wszystkim platformą hostingową dla pełnometrażowych filmów i programów telewizyjnych. W tym celu uruchomiono dla nich specjalną stronę, zainicjowano nowy program reklamowy i pozyskano nowych partnerów dostawców treści.
Shiva Rajaraman, starszy menedżer produktu YouTube powiedział, że - to dopiero pierwszy krok na długiej drodze. Gigant z Mountain View pragnie rozbudowywać swoją kolekcję materiałów wideo, pozyskując je od Sony, Lions Gate Entertainment, CBS, Metro-Goldwyn-Mayer, Liberty Media Group, oraz od niedawna, Universal Music Group, Discovery Communications i National Geographics.
W momencie startu nowej usługi, którą znaleźć można na stronie www.youtube.com/shows, znalazły się w niej przede wszystkim starsze produkcje, które były już wyświetlane w innych miejscach Sieci. Część z nich jest niedostępna w Polsce, ale wśród tych, które są dostępne, można znaleźć w miarę ciekawe rzeczy, w sam raz do obejrzenia wieczorem.
Filmy wyświetlane są w panoramicznym odtwarzaczu YouTube, zyskał on jednak nowe przyciski, pozwalające odpowiednio zaciemnić tło strony i zmienić rozmiar do standardowego. Co ciekawe, niektórzy dostawcy treści uzyskali prawo do wyświetlania ich z poziomu YouTube za pomocą własnych odtwarzaczy, które zostaną zaszyte w kodzie witryny. Tak np. Sony wykorzysta swój odtwarzacz z witryny Crackle.com.
Całość ma przynosić Google dochody dzięki nowemu programowi reklamowemu Google TV Ads Online. Przypomina on to, co robią prywatne stacje telewizyjne – film w czasie swojej emisji będzie kilkakrotnie przerywany, aby wyświetlić reklamę. Nie będą to jednak długie bloki reklamowe – lecz co najwyżej pojedyncze, kilkunastosekundowe klipy.
Rzecznik prasowy giganta z Mountain View skomentował jednocześnie analizy Credit Suisse, z których wynika, jakoby YouTube przynosiło Google wielkie straty. Stwierdził, że - przedstawione oceny były niepoprawne i straty są znacznie mniejsze. Wkrótce postaramy się dokładnie przedstawić tę kwestię.
Źródło informacji: Webhosting.pl