
Nagrasz dla YouTube coś ciekawego, dostaniesz szansę na to, by zarobić
na swojej produkcji. Przedstawiciele popularnego serwisu wideo
zapowiedzieli chęć dzielenia się z aktywnymi internauami częścią
przychodów generowanych przez reklamy wyświetlane przy okazji
pokazywania ich filmów. O planach płacenia internautom proponującym
najciekawsze z nagrań wspominał ostatnio jeden z założycieli serwisu,
Chad Hurley, mówiąc o pracach nad systemem dzielenia się przychodami i
nagradzaniem kreatywności. Nieodległą przyszłość YouTube nakreślał on w
szwajcarskim Davos podczas jednego ze spotkań Światowego Forum
Ekonomicznego (World Economic Forum).
Mechanizm dzielenia się
przychodami ma zostać uruchomiony w ciągu kilku miesięcy. Reklamy mogą
być wyświetlane w nim w różnych formach. BBC zapowiada m.in. krótkie
sekwencje wideo prezentowane przed właściwym nagraniem. Oferta płacenia
użytkownikom YouTube ważna będzie jedynie w stosunku do osób
posiadających pełne prawa do nagrań prezentowanych na stronach serwisu.
Jak wielkie będą zarobki autorów niestety nie jest jeszcze wiadome.
Pomysł
płacenia internautom części pieniędzy wygenerowanych dzięki nich
nagraniom nie jest nowy, jednak będzie to zapewne jeden z największych
tego typu projektów. Kupiony w listopadzie minionego roku przez Google,
serwis YouTube może pochwalić się ponad 70 mln użytkowników
odwiedzających jego strony każdego miesiąca.
Źródło informacji: PCLab.pl